Farmakoterapia pojawia się najczęściej, gdy:
antyperspiranty i metody „pierwszego rzutu” są niewystarczające albo drażnią skórę,
nadpotliwość dotyczy wielu okolic (np. pachy + dłonie + twarz) lub ma charakter bardziej uogólniony,
pacjent potrzebuje rozwiązania „na co dzień” albo doraźnie (np. stresujące sytuacje), a zabiegi nie są możliwe/pożądane.
W praktyce leki dzieli się na:
miejscowe (na skórę) – działają głównie tam, gdzie je zastosujesz,
doustne – działają bardziej ogólnoustrojowo (mogą ograniczać pot w wielu miejscach).
1) Leki doustne (tabletki): co bywa stosowane?
Najczęściej chodzi o leki o działaniu antycholinergicznym / antymuskarinowym – blokują sygnały nerwowe, które uruchamiają pocenie. W materiałach edukacyjnych i wytycznych jako typowe przykłady wymienia się m.in. oksybutyninę i glikopironium (glycopyrrolate), a w UK także propantelina (propantheline).
Dla kogo doustne leki mają największy sens?
Najczęściej dla osób, które:
mają nadpotliwość w kilku okolicach naraz (np. pachy + dłonie + plecy),
nie tolerują miejscowych preparatów (podrażnienia),
potrzebują wsparcia „ogólnego” (np. stres w pracy, wystąpienia),
nie chcą lub nie mogą wykonać zabiegów (np. botoksu) – albo traktują leki jako etap przejściowy.
Najczęstsze działania niepożądane (klasyczne dla antycholinergików)
W źródłach dermatologicznych powtarzają się przede wszystkim:
suchość w ustach (najczęstsza),
zaparcia,
senność,
rozszerzenie źrenic / nadwrażliwość na światło, zamglone widzenie,
ból głowy,
trudności z oddawaniem moczu / zatrzymanie moczu.
Oksybutynina ma też opisywane działania ośrodkowe (np. senność, dezorientacja – zwłaszcza na początku lub po zwiększeniu dawki), dlatego lekarze zwykle dobierają dawkę ostrożnie i obserwują tolerancję.
Ważne ryzyko: przegrzanie organizmu
Ponieważ leki doustne mogą zmniejszać pocenie całego ciała, rośnie ryzyko przegrzania w upale, saunie, przy intensywnym treningu czy gorączce. AAD wprost ostrzega, że przy ograniczeniu pocenia organizm może gorzej się chłodzić, co zwiększa ryzyko przegrzania/udaru cieplnego.
Kto powinien szczególnie omówić ryzyko z lekarzem?
Zależnie od leku, ostrożność bywa ważna m.in. przy:
jaskrze z wąskim kątem przesączania,
miastenii,
istotnych problemach z oddawaniem moczu, przerostem prostaty,
chorobach przewodu pokarmowego z ryzykiem niedrożności,
pracy w wysokiej temperaturze / intensywnym sporcie (ryzyko przegrzania).
2) Leki miejscowe (na skórę): co bywa stosowane?
Tu też coraz częściej wykorzystuje się antycholinergiki, ale aplikowane lokalnie – dzięki temu celem jest ograniczenie potu w konkretnym miejscu (np. pachy), przy potencjalnie mniejszym „ogólnym” obciążeniu niż tabletki (choć działania ogólnoustrojowe nadal mogą się zdarzyć).
A) Glikopironium w chusteczkach na pachy (glycopyrronium cloth – Qbrexza)
To recepturowy preparat miejscowy stosowany w pierwotnej nadpotliwości pach. Jego profil działań niepożądanych jest dobrze opisany w dokumentacji FDA.
Najczęstsze działania niepożądane w badaniach obejmowały m.in.:
suchość w ustach (w danych z etykiety: ok. 16,9%),
zamglone widzenie (ok. 6,7%),
rozszerzenie źrenicy (mydriasis),
trudności z oddawaniem moczu / „urinary hesitation”,
suchość oczu/nosa, oraz reakcje miejscowe.
Ważna praktyczna uwaga: po aplikacji trzeba uważać, by nie przenieść preparatu do oczu (ryzyko rozszerzenia źrenic, zaburzeń widzenia). To częsty „problem użytkowy” w tej grupie leków (wynika z mechanizmu działania i kontaktu z błoną śluzową).
B) Miejscowa oksybutynina (żele/kremy) – opcja rozwijająca się
W ostatnich latach pojawiają się przeglądy badań nad topikalną oksybutyniną w nadpotliwości. Przegląd z 2024 r. wskazywał, że inne działania antycholinergiczne (np. suchość oczu, światłowstręt, zaparcia, zamglone widzenie) zgłaszano rzadko, a częściej występują reakcje miejscowe (podrażnienie).
W praktyce dostępność i wskazania zależą od kraju oraz preparatu – to temat do omówienia z lekarzem.
C) „Wzmocniona” jonoforeza z dodatkiem leku (np. roztwory antycholinergiczne)
W niektórych ośrodkach spotyka się jonoforezę z dodatkiem roztworu (np. glikopironium), co może zwiększać efekt, a jednocześnie – jak opisuje NHS-owy materiał – działania ogólnoustrojowe mogą być mniejsze niż przy tabletkach, choć nadal możliwe.
3) Doustne vs miejscowe – jak to zwykle się dobiera?
Leki miejscowe częściej wybiera się, gdy:
problem dotyczy jednej okolicy (zwłaszcza pach),
pacjent chce unikać ogólnych działań ubocznych,
skóra dobrze toleruje aplikację.
Leki doustne rozważa się częściej, gdy:
nadpotliwość dotyczy wielu okolic,
trzeba „ogólnego” ograniczenia potu,
inne metody zawiodły lub są niedostępne.
W przeglądach i zaleceniach podkreśla się, że doustne antycholinergiki mogą dawać większe ryzyko uogólnionych działań niepożądanych niż opcje miejscowe.
4) Najważniejsze „zasady bezpieczeństwa” (warto mieć na stronie)
Jeśli pacjent rozważa leki na nadpotliwość, zwykle warto, by wiedział o 6 sprawach:
Nie zaczynaj samodzielnie „w ciemno”, jeśli masz choroby oczu (jaskra), problemy z oddawaniem moczu, schorzenia neurologiczne lub sercowe – kwalifikacja ma znaczenie.
Uważaj na upał i intensywny wysiłek – przy mniejszym poceniu łatwiej o przegrzanie.
Przy miejscowych chusteczkach/roztworach: myj ręce po aplikacji i nie dotykaj oczu.
Jeśli pojawiają się problemy z widzeniem, oddawaniem moczu, silna suchość w ustach lub objawy przegrzania – to sygnał do kontaktu z lekarzem.
Lekarz często dobiera terapię tak, by znaleźć najmniejszą dawkę dającą efekt (minimalizacja działań niepożądanych).
Jeśli nadpotliwość jest „nowa”, uogólniona albo z nocnymi potami – równolegle rozważa się diagnostykę przyczyn wtórnych (tarczyca, glikemia, leki).
Krótkie podsumowanie
Doustne leki antycholinergiczne (np. oksybutynina, glikopironium, propantelina) mogą pomóc szczególnie przy nadpotliwości w wielu okolicach, ale często ogranicza je profil działań niepożądanych (suchość w ustach, zaparcia, zamglone widzenie, problemy z oddawaniem moczu) oraz ryzyko przegrzania.
Miejscowe antycholinergiki (np. chusteczki z glikopironium na pachy) działają lokalnie, ale też mogą dawać działania „antycholinergiczne” – w tym suchość w ustach czy zaburzenia widzenia – dlatego technika użycia i ostrożność są ważne.
Dobór metody zależy od lokalizacji, nasilenia, tolerancji skóry i przeciwwskazań – w praktyce często łączy się leczenie farmakologiczne z metodami jak jonoforeza czy botoks.
